Wiwat dowartościowującym się debilom...
Szlag człowieka może trafić na ludzi próbujących się dowartościować. Zrób coś ku wygodzie wszystkich to nie, oni muszą pokazać, że zrobią swoje i że ich będzie "lepsze". Stoi sobie strona mojej grupy, którą jakiś czas temu napisałem, żeby o każdej porze wszystkie materiały były dostępne dla każdego chętnego. To nie, trzeba postawić FTP na swoim kompie bo to lepsze, bo szybsze (taaa, jasne) i mniej problemowe niż przesyłanie na stronę (taaa...). I co taki stawiający "lepszego" FTP'a robi w trakcie sesji w dzień przed egzaminem? Oczywiście - idzie sobie spać i wyłącza komputer... A to, że ktoś o 4 rano może potrzebować opracowane pytania na egzamin bo mu się przez przypadek skasowały to już go g...uzik obchodzi... Jutro Arturku Szanowny z Ciebie kobietkę chyba zrobię...
Pozdrawiam (oprócz przyszłej kobietki), Wasz Mogący-Sobie-Pójść-Spać
Kategorie: Narzekadła, Studia i nauka, Z życia wzięte Trackback URL

Dodaj komentarz do “Wiwat dowartościowującym się debilom...”