Poszukiwany, poszukiwan(y)

Wczoraj przypadkiem przechodząc przez Wydział zauważyłem, że do 3 marca trzeba złożyć indeksy. Aaaaha, znaczy się pora odgrzebać go i zrobić przebieżkę po wykładowcach. Wieczorem pomny swojej myśli sięgnąłem do szafki... hmm, nie ma? A to pewnie na półce go położyłem... tia, akurat. Znaczy się trzeba przeszukać cały pokój i zrobić przy okazji porządek. Porządek może i nawet jakiś się zrobił ale indeksu dalej jak nie było tak nie było. Hmmm, w domu został? Żaden problem, zadzwonię to sprawdzą. Postawiłem cały dom w stanie "gotowości indeksowej". Po godzinie telefon, że co jak co ale indeksu to w domu na pewno nie ma. Kolejna myśl, nasz Sołtys. Oj przetrzepię go jak ta cholera znowu zabrała indeksy całej grupy i mi nie oddała. Kolejny telefon. Aha, Sołtys jest na Słowacji na nartach. Jak odebrał telefon to dobrze, że na baczność nie stanął. "Nie, raczej nie mam ale przedzwonię do domu". No to sobie poszedłem spać bo to pewnie trochę minie. Rano dostaję sms'a, że starsza Sołtysa cały dom przeszukała i inne są ale mojego nie ma. No dobra, która cholera z mojej grupy zawędziła mi indeks? Puszczam maila zaczepnego na grupę dyskusyjną. Cisza. No dobra, to drugi mail.

  • Sami odbieraliśmy czy ktoś nam odbierał?
  • Sami.
  • Grrrrr! Kto do $@#$@# @#$@#$@# podwędził mi indeks. No jak ja mam na 5 roku odtwarzać wpisy to ja dziękuję...

"Lekko" zaczęło mnie już nosić. Przebłysk świadomości i kolejny telefon do domu.

  • Mamo, a ja Ci w tym semestrze pokazywalem indeks?
  • Nie...
  • Eeeee, aaaha...

Hmm, mam dziwne przeczucie. Zrobiłem szybki wyskok na uczelnię do dziekanatu. Tiaaa, skutki sklerozy i rozpoczynania poszukiwań od dupy strony to pół powiatu postawione w stanie gotowości. A indeks sobie spokojnie leżał w przegródce od wakacji i czekał grzecznie na mnie aż go raczę odebrać :]

Pozdrawiam, Wasz Poszukiwawywewiwujący

Komentarze do wpisu "Poszukiwany, poszukiwan(y)":

1.

met napisał(a):
23 lutego 2005, 18:55:06

Gratuluję stalowych nerwów :)

Ja bym pewnie dawno sie rozpłakała.

2.

zdzichuBG napisał(a):
24 lutego 2005, 23:11:51

Do 2. marca włącznie.

3.

Anonim napisał(a):
25 lutego 2005, 02:17:27

Ja tu znane twarze widzę :D Fakt, do 2, jakoś mi się z 3 dniem tygodnia skojarzyło :)

4.

Draakhan napisał(a):
25 lutego 2005, 02:18:05

To pisałem ja, Anonim :D

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.