Przychodzi Draakhan...

Przychodzi Draakhan do lekarza

  • To do tego antybiotyku jeszcze jakiś lek ochronny na żołądek jakby Pan Doktór mógł dać.
  • A to Actimel sobie Pan kupi.

Przychodzi Draakhan do apteki:

  • Actimel poproszę.
  • Eeeee... ale to musi Pan w sklepie spożywczym kupić...
  • To co to za lek, że go muszę w spożywczym kupować, a w aptece go nie ma?
  • To jest mleko z bakteriami, proszę Pana, w telewizji reklamowane.

Tak to jest jak człowiek włącza telewizor raz do roku :)

Komentarze do wpisu "Przychodzi Draakhan...":

1.

pirveli napisał(a):
21 kwietnia 2005, 13:06:35

"Szpece" od reklamy i kreowania wizerunku tak się starali, a tutaj Draakhan oporny na wszelkie reklamy - nie jesteś godzien miana prawdziwego konsumenta :P

2.

Draakhan napisał(a):
21 kwietnia 2005, 13:09:15

Hyhyhy, widać nie mieszczę się w grupie docelowej reklamy :)

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.