Wyobraźnia...

... a raczej jej brak miał dzisiaj w nocy tragiczny finał pod DS'ami PG. Jakiemuś kretynowi zachciało się kraść mercedesa i za szybko mu policja pojawiła mu się na karku. Zaczęła się wobec tego szarża ulicami Gdańska i na nieszczęście przy prędkości grubo ponad 100 km/h pojawiła się uliczka z zakrętem 90 st. Jak można się domyśleć koleś nie wyrobił się na zakręcie i z hukiem wjechał w osiedle studenckie, które było na wprost. Efektowne odbicie się od schodów akademika, słupa, a potem drzewa i z samochodu nie było co zbierać. Z kierowcy również. Wyciągnięto go w konwulsjach ze szczątków i w kołnierzu oddelegowano do eR-ki. Całe szczęście, że nikt postronny akurat nie pojawił się w niefortunnym miejscu i w niefortunnym czasie to najwyżej skończy się tylko na tym debilu (jeszcze nic nie wiadomo czy go odratowali). Jakoś mi go nie żal nawet.

Komentarze do wpisu "Wyobraźnia...":

1.

rorio napisał(a):
31 maja 2005, 10:16:55

Kretynów nie brakuje... Jeszcze gdyby taki zabił tylko siebie, ale jeśli może zabić kogoś innego...

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.