Strona główna » Rozrywka, Z życia wzięte » Kala da vishnu! Exorea divine!

Kala da vishnu! Exorea divine!

02 czerwca 2005, 11:26:47

Jakby to powiedzieć, chillout to ogólnie wypas muzyczka ale to co wczoraj usłyszałem w radiu "Digitally Imported" to po prostu miód na uszy :) (bez skojarzeń :P). Secik Morlacka - Retrodelica (April 2004) - raz usłyszałem, w tempie ekspresowym ściągnięty z DC i od wczoraj zapuszczony w loop mode :) Szczególnie polecam moment od 20'27" do końca setu.

A teraz włączamy głośniki na całą parę i śpiewamy żeńskim głosem rodem z opery "exorea divine" poprzedzone oczywiście również żeńskim ale już mniej operowym "Kala da vishnu" :)

Kategorie: Rozrywka, Z życia wzięte Trackback URL

Dodaj komentarz do “Kala da vishnu! Exorea divine!”

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.


Formatowanie markdown włączone (składnia Markdown).

Przykłady: *em* | **strong** | [Opis linka](http://jogger.pl/) | > cytowana treść