Bot ożył :D
Dzisiaj miałem okazję zdziwić się patrząc na swój roster. Jakiś czas temu zainstalowałem sobie bota GG i sobie go testowałem pisząc jakieś tam proste skrypty do niego. Jednak od kilku miesięcy nie zaglądałem do niego i nie logowałem się na posiadany numer. Dzisiaj sobie przeglądam i "lekkie" zdziwienie jak zobaczyłem moją "Kasię" dostępną przy nieodpalonym bocie. Jak się okazało po vcard moja Kasia przemianowała się na Gosię i już nie będzie reagować na /help i inne takie, gdyż tak jakby się ożywiła :D
Zaczynam się obawiać, że dzięki polityce przyznawania nieaktywnych numerków w GG nowym osobom ma szansę ziścić się wizja z pewnego filmu :D
±
Komentarze do wpisu "Bot ożył :D":
1.
27 czerwca 2005, 13:03:03
taaa, dziewczyna się musiała nieźle zdziwić, co za wariat do niej na GG klepie :P
2.
27 czerwca 2005, 13:39:41
No wiesz, nie klepałem nic do niej takiego ;) Raczej pamiętałem o tym, że bot nie chodzi na moim kompie :D
Ale spośród tych kilkudziesięciu osób co miały mojego bota w liście kontaktów może się znaleźć ktoś kto zacznie klepać jakieś komendy :D Zwłaszcza, że było kilka osób, które dość intensywnie uczyły mojego bota więc jak zobaczą dostępny numer to mogą się skusić na "pogawędkę" :D
3.
28 czerwca 2005, 16:17:35
Bot na Alice czy czymś innym?
4.
28 czerwca 2005, 16:28:31
Popatrz na linka w notce :P
Aż taki porządny bot jak Alice to to nie jest aczkolwiek przydałby się :D
5.
28 czerwca 2005, 20:00:58
Eh, ślepi w karty nie grają i joggów też nie powinni czytać ;] Na usprawiedliwienie mam jutrzejszy egzamin który wychodzi mi uszami ;)
6.
28 czerwca 2005, 23:18:57
A to powodzenia w takim razie życzę ;) Z czego?
7.
29 czerwca 2005, 09:42:43
Z informatyzacji przedsiębiorstw - bleeee. Nie wiem po co informatykowi umiejętność OBSŁUGI symfonii, księgowań, obliczania pensji wprzód i w tył, amortyzacji itp. przyjemności, ale cóż :]
Dodaj komentarz: