DND i "jellonki"
Tak się właśnie zastanawiam nad jedną rzeczą. Jakim trzeba być jellonkiem, żeby widzieć nie dość, że ustawiony status DND to jescze tekst "Pracuję - nie przeszkadzać!" i żeby zagadywać do takiej osoby ze "sprawą nie cierpiącą zwłoki" (cudzysłowy umyślnie) lub tylko po to, żeby powiedzieć, że wcale się nie chce przeszkadzać i już się znika (nie, nie rozmawiałem z tą osobą 5 minut temu tylko 5 dni temu). Mam dziwne wrażenie, że im bardziej wskazujący na zajętość ustawi się status tym większa ilość ludzi specjalnie się do niego nie dostosuje. Ahh, zapomniałem, że napisałem w statusie o tym, że jedna osoba może poprzeszkadzać. Czyżby chodziło o to, że każdy chciał się przekonać czy jest tą jedyną osobą? Czy tak trudno się domyśleć czy się kwalifikuje pod bycie tą jedyną osobą czy też nie? Normalna przekora ludzka czy jellonkowatość? Czy może przeświadczenie o byciu najważniejszą osobą na świecie? Ja nie wiem, wiem tylko, że w ciągu 15 minut zamknąłem 7 okienek bez odzywania się słowem. Tak zgadzam się, zamknięcie okienka bez odezwania się jest chamskie - tak samo jak chamskie jest przeszkadzanie komuś zajętemu i kto sobie nie życzy przeszkadzania. Może jednak się ktoś dzięki temu nauczy, że "pracuję, nie przeszkadzać" oznacza "pracuję, nie przeszkadzać", a nie "zwalajta mi się wszyscy na jabbera bo mam kupę wolnego czasu do przegadania i zajmowania się Waszymi super-hiper-nie-cierpiącymi-zwłoki sprawami".
±
Komentarze do wpisu "DND i "jellonki"":
1.
19 września 2005, 21:57:11
Jelonkowatość - chociaż na moich znajomych skutkuje DND + 'za pierdoły grozi niezwłoczne wywalenie z listy' :D
2.
19 września 2005, 21:58:34
Hmm, dobry sposób ;) Pozwolisz, że skorzystam z podobnego :D
3.
19 września 2005, 21:59:09
Oczywiście ;)
4.
19 września 2005, 22:33:02
Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom
5.
19 września 2005, 23:54:31
Co do wpisu - „Dokładnie”.
Jak piszę „nie przeszkadzać, rzucam mięsem” to na każde „a ja Ci przeszkodzę, bo wiesz…” odpowiadam soczystym „spierdalaj”… żebyście widzieli jak im miny rzedną. Ojoj.
6.
20 września 2005, 21:09:48
understood :(
7.
21 września 2005, 07:55:51
Agulka: Ty Wiesz, że możesz mi przeszkadzać kiedy chcesz :P
8.
21 września 2005, 19:14:42
Coś czuje, że znalazłem się w gronie tych 7 szczęśliwców. Są przewidziane nagrody? :P.
Dodaj komentarz: