Zahcon 2005
29 września 2005, 19:54:38
No to sobie pojechałem do Torunia na Konwent Miłośników Fantastyki Zahcon 2005. Też nie miałem kiedy złapać choróbska jak na dwa dni przed tyle czasu oczekiwanym wyjazdem, do którego odliczałem kolejne dni. No, ale niestety, z cieknącym nosem, opuchniętym do granic możliwości gardłem i gorączką raczej nie będę się nadawał do nocowania w śpiworze po zimnych Fortach. A jak sobie jeszcze poczytać Informator to jeszcze bardziej robię się zły jak widzę jakie atrakcje mnie ominą...
Arrrrghhh!
Arrrrghhh!
Kategorie: Narzekadła, Z życia wzięte Trackback URL

:( a mówiłam "do łóżka!"