Odadminowanie się

12 grudnia 2005, 00:04:57

Ufff, po półtora roku adminowania forum pewnej gry nadszedł czas zrezygnowania z przywilejów i odpoczynku od codziennych obowiązków. Powodem rezygnacji były opisywane niedawno wielkie zmiany w moim najbliższym życiu. Nawet nie spodziewałem się, że tyle czasu zajmie mi załatwianie wszystkich spraw związanych z tym forum. Dwa dni spędzone praktycznie w całości na organizowaniu zastępstw, uczeniu nowych władz co i jak, przekazywaniu najważniejszych informacji zarówno technicznych jak i nietechnicznych. Dopiero teraz sobie zdałem jak wiele czasu marnowałem na tym forum i jak wiele go teraz odzyskam. Głębsza chwila refleksji nastąpiła kiedy sobie uświadomiłem ile różnych osób otrzymało nowe uprawnienia aby było wykonywane dalej to co ja sam robiłem. Tą liczbą jest... 6. 6 osób w zamian za jedną osobę - 1 nowy administrator, 3 nowych moderatorów, 1 Przewodniczący założonego przeze mnie klanu, 1 Kronikarz prowadzący Księgę Rekordów. A co jest z tego wszystkiego "najlepsze"? To, że nawet nie usłyłszałem jednego słowa dziękuję. Za to mam wrażenie, że usłyszałem huk otwieranego szampana za mną. Niestety, na forum zagościła banda piesków, która jak to pieski mają w zwyczaju szczekają na wszystko co się tylko da byle tylko było o nich głośno i które starają się poczuć cholernie ważne "umilając" na wszelkie sposoby życie komuś kto na dobrą sprawę zaprosił ich na swoje własne podwórko. Naprawdę zadziwiające jest jak niektórzy widzą tylko i wyłącznie czubek własnego nosa. Mimo, iż wiele nerwów straciłem na tym forum to jednak czegoś się nauczyłem, czegoś o życiu. Tylko nie wiem czy cena rzeczy poświeconych była tego warta. I mimo, że odejście z forum było w sumie wymuszone czynnikami zewnętrznymi to tak właśnie stwierdzam, że odchodzę praktycznie bez żalu. Tak nawiasem to na myśl przychodzi mi teraz trafne porównanie z niedawnymi wydarzeniami na joggerze i z tymczasową rezygnacją sparrowa z rozwijaniu projektu. Mogę po cichu przyznać, że cholernie dobrze rozumiem sparrowa dlaczego odciął się od wszystkiego z powodu tych właśnie "piesków zawsze znajdujących powód do szczekania". Wracając zaś do tematu to jedyne co mi było szkoda opuszczać to założony przeze mnie klan niETIkalni - tam naprawdę zebrała się grupka 10 osób o trzeźwym podejściu do świata i rozsądnej głowie. Takich ludzi cenię i to bardzo wysoko, z ich zdaniem zawsze się liczyłem i liczyć się będę. Na forum ogłosiłem, że znikam na pół roku, jednak... mam dziwne wrażenie, że nie będzie mi sie chciało tam wracać. Może to i dobrze? Tymczasem idę spać nie jako admin lecz jako spokojny user. Dobranoc.

Kategorie: Internet, Narzekadła, Osobiste, Przemyślenia i obserwacje, Z życia wzięte Trackback URL

12 komentarzy do “Odadminowanie się”

  1. Coś się kończy, coś się zaczyna :) Jeśli nie masz poczucia że coś tracisz z żalem - to tylko się cieszyć że ruszasz dalej. A dobre znajomości się utrzymują niezależnie od bycia na jakimś forum/grupie dyskusyjnej/blogowisku/whatever.

  2. A żebyś wiedziała, początkowo wirtualne znajomości z forum teraz w wielu przypadkach przeszły na bardzo dobre znajomości w real life :)

  3. a ja już tęsknię

  4. Hmm, przecież masz mnie na jabberze :P

  5. adam_ski aka van Vliet

    No, draakhan, jeśli miałes takie wrażenie, to chciałbym Ci je trochę rozwiać :) Kto szampanił, jego sprawa, ale są ludzie którzy doceniali Twój wysiłek i olimpijski - jak na okoliczności - spokój.

    DZIĘKUJĘ!

  6. Miło słyszeć van Vliet :) A swoją drogą to nie wiedziałem, że sobie śledzisz tego joggera :)

  7. a tak zerkam :) śledzić to za mocne słowo.

    Bardzo przyjemnie się go czyta, skądinąd, zwłaszcza jeśli pod niektórymi notkami sam bym się podpisał (BOFHy ntp). Cóż, fajnie, że są wciąż ludzie którym chce się coś "na zewnątrz", w sensie dla innych, czy to bedzie prowadzenie forum, czy podzielenie się jakąś ciekawą refleksją na joggerze.

    PS. wisisz mi wciągnięcie do grupy blehnerds na NQ.pl :)

  8. Heh, zdaje się, że faktycznie zapomniałem Cię zapisać :) Zgłoś się do mnie na gg bo mi gdzieś Twój numer wcięło to Ci wyślę maila z zaproszeniem :)

  9. a co to jest NQ.pl?

  10. http://nerdquiz.sgh.waw.pl/ :)

  11. to jeszcze sie w to bawicie? ciekawe jaki login tam mialem :D

  12. Ja się nie bawię od dość dawna ale jak van Vliet chciał to nie wypada odmówić będąc założycielem Blehnerds :)

Dodaj komentarz


Formatowanie markdown włączone (składnia Markdown).

Przykłady: *em* | **strong** | [Opis linka](http://jogger.pl/) | > cytowana treść