Fundusze inwestycyjne - gra Expandera

17 marca 2006, 16:01:08

Jeśli ktoś chce nauczyć się inwestować w fundusze inwestycyjne nie ryzykując przy tym własnych pieniędzy to może spróbować swoich sił w symulacyjnej grze Expandera. Po założeniu konta w serwisie otrzymujemy możliwość stworzenia 3 portfeli, każdy o wartości 100.000 złotych. Dla każdego z nich opracowujemy sobie odpowiedni plan inwestycyjny i wydajemy pieniądze na wirtualne jednostki uczestnictwa w funduszach. Potem już "tylko" zostaje nam śledzenie dołków i górek na wykresach co by dopilnować odpowiednich zmian w składzie portfela. Cel gry jest tak prosty jak tylko możliwe - w ostatnim dniu konkursu (31.07.2006) posiadać możliwie najwyższą kwotę w jednym ze swoich portfeli. Do wygrania 20.000 złotych, 10.000 złotych, dwa laptopy, 96 odtwarzaczy MP3 i przede wszystkim doświadczenie, które w przyszłości może się przydać podczas inwestowania w fundusze. Zapraszam do rywalizacji.

Kategorie: Finanse, Internet, Rozrywka

GIODO Hosting ostatnie starcie

16 marca 2006, 22:57:26

Serdecznie "gratuluję" czterem firmom hostingowym, które rozpoczęły prawną (i nie tylko) nagonkę na mnie za ten projekt i poprzez groźby bezpodstawnego (tak, tak, bezpodstawnego, douczcie się szanowni prawnicy!) podania mnie do sądu (i nie tylko) przyczyniły się do zawieszenia tego projektu. Niestety, nie mam czasu i ochoty na szarpanie się, włóczenie się po sądach czy też inne nieprzyjemności, które zdążyły mnie już z powodu tego projektu spotkać. Jak się okazuje mentalność co niektórych jest taka, że najlepiej zaprząc sztab prawników, którzy dowalą się wszystkiego co tylko możliwe aby nie pojawiła się informacja rzetelna aczkolwiek pewnie niezbyt na rękę danej firmie, zamiast potraktować normalnie być może przyszłego klienta i odpowiedzieć na pytania. Tak samo lepiej nasłać prawników i zacząć grozić niż podjąć jakieś kroki w kierunku polepszenia swoich usług, co nie?

Do "prawników" i reprezentantów tych firm, którzy tak pilnie śledzą ostatnio tego joggera i stronę projektu, taka uwaga i to wcale nie złośliwa: dokształćcie się może co oznaczają pojęcia "rzetelność informacji", "naruszenie dobrego imienia firmy", "niezgodne z prawem użycie znaku firmy", "groźba", "zastraszanie", "bezprawne podszywanie się" i parę jeszcze innych zarzutów, które usłyszałem bądź przeczytałem ostatnimi czasy... Tak się składa, że swego czasu miałem wystarczającą wprawkę aby zapoznać się z prawidłową, skonsultowaną z prawnikiem, interpretacją tych pojęć więc "no comment"...

Oprócz wyżej wymienionych kwiatków w mailach spotkałem się też ze zbluzganiem mnie, próbą ośmieszenia projektu, stwierdzeniem, że osobom prywatnym to nie ma potrzeby odpowiadać, standardowo z brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi, ze stwierdzeniem, że mail kontaktowy podany na stronie kontaktowej nie służy do kontaktu, a także z wyparciem się świadczenia usług hostingowych mimo, że na stronie firmy jak byk stoi, że jednak świadczą.

Nazw firm, o których piszę oczywiście nie podam z racji tego, że nie mam zamiaru zostać za chwilę pozwany za "zniesławienie". Proszę też pozostałych czytelników o nieumieszczanie dla własnego dobra jakichkolwiek sugestii co to mogą być za firmy, gdyż takie komentarze od razu będą przeze mnie usuwane. Niemniej kłaniam się w kierunku reprezentantów tych firm i życzę powodzenia w dalszym prawnym ściganiu milionów stron w internecie, które "naruszają dobre imię Waszych firm" i "bezprawnie używają Waszej marki" - wystarczy tylko wklepać nazwę firmy w google i... powodzenia :)

Dla przeciwwagi chciałbym podziękować kilku firmom, które okazały się dla mnie wzorem współpracy z klientem i z którymi świetnie mi się korespondowało w sprawie mojego projektu, a są to (w kolejności przypadkowej): Home.pl, IQ, domenomania.pl, Wirtualna Polska, AZ.pl, ibc.pl, GTS Energis, NetArt, Webd.pl, PRO Futuro, alte.pl, blaster.pl, blink.pl, eHost, AlphaNet, MediaSystems, Lap.pl, SISCO, Active 24 PL, ZigZag i SuperMedia.

Tym samym ogłaszam, iż za chwilę nastąpi oficjalne zamknięcie projektu. Jeśli komuś spodobał się pomysł, ma ochotę pomęczyć się nad analizą dostawców usług hostingowych pod względem przygotowania technicznego i organizacyjnego do rejestracji baz danych osobowych w GIODO, nie boi się wyzwań prawnych jakie nakłada ten projekt (aczkolwiek ze świadomością, że przy odpowiednim dopracowaniu prawo stać zawsze będzie po stronie projektu) to zapraszam na mojego jabbera, wyjaśnię w jaki sposób odnowić projekt. Oczywiście wszystkie dane jakie zebrałem do tej pory trzeba będzie zebrać na nowo, gdyż znowu istnieje obawa, że może się znaleźć paragraf na mnie w wypadku udostępnienia częściowo poufnej korespondecji.

Kategorie: Moje projekty, Narzekadła

DMOZ - redaguję /Blogi

12 marca 2006, 10:25:56

Jakiś czas temu pisałem, że zostałem redaktorem katalogu DMOZ. Po uporządkowaniu mojej pierwszej kategorii i prawie podwojeniu liczby wpisów w niej przyszła pora na zajęcie się czymś nowym. Tym razem padło na kategorię /World/Polska/Komputery/Internet/W_Sieci/Blogi/Osobiste/. Złożyłem więc wczoraj wieczorem wniosek o nią i spodziewałem się, że tym razem też to trochę potrwa (poprzednio czekalem dwa tygodnie), zwłaszcza, że oprócz przejrzenia mojego wniosku trzeba było obejrzeć moją dotychczasową działalność redaktorską. :) Zdziwiłem się dzisiaj i to mocno gdy po zalogowaniu się do Panelu Redaktora ujrzałem , że mam to o co prosiłem.

Tak więc strzeżcie się i kryjcie, gdyż będę wyciągał wasze joggery na światło dzienne (jeśli tylko sobie oczywiście zasłużą :P). Oczywiście jeśli ktoś chce się sam zaproponować to może to zrobić.

Kategorie: Chwalipięctwa, DMOZ

del.icio.us efekt

12 marca 2006, 00:28:06

Niektórzy piszą o "digg effect" lub "wykop effect". Mój jogger za to zaliczył po ostatnim lansowaniu się dzięki niewinnemu tagowi "del.icio.us effect" w postaci prawie dziesięciokrotnie większej liczby odwiedzin na stronie niż przeciętnie:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

I niech mi ktoś teraz powie, że nie można się wylansować nickiem Riddle'a :P

Kategorie: Blogowisko, Chwalipięctwa, Internet

No luv 4 Riddle

07 marca 2006, 18:59:41

Od dwóch dni w joggerowej społeczności zawrzało pod wpływem wpisu Riddle'a na temat geeków (rel="nofollow" :P).

O ile jak chodzi o samo tworzenie stron to z przyjemnością czytam jego joggera bo można się czasem trochę ciekawych rzeczy dowiedzieć, to... z przyjemnością również czytam takie bardziej osobiste przemyślenia, gdyż czasami uda mu się wystrzelić z grubej rury jak w przypadku ww. wpisu.

Miałem na dobrą sprawę nie zabierać głosu w tej sprawie, gdyż wiadomo, że prawie każdy ma w jakiejś dziedzinie tendencję do tworzenia własnych definicji tak by pasowały pod niego. Riddle stworzył swoją na temat geeków, przeczytałem, pomyślałem sobie w myślach "taaaa, faaajnie" i przeszedłem do następnego feeda w czytniku. Jednak znacznie bardziej interesująca jest reakcja całej społeczności, w której wyniku ostatecznie powstała inicjatywa no luv 4 riddle w wyniku której fun z Riddle'a nakręca dalszy fun z Riddle'a. Myślę, że na długo pozostanie w naszej pamięci na przykład tekst o lansowaniu się nickiem Riddle (ciekawe kiedy przez bohatera tej notki również zostanę o to oskarżony :D). Myślę, że to zjawisko bardzo dobrze pokazuje jakie konsekwencje rodzi wyłączenie komentowania kontrowersyjnej notki. Jeśliby komentowanie nie zostało wyłączone to pewnie pojawiło by się ze 200 komentarzy i na tym może by się skończyło. A tak, jak publika nie ma gdzie komentować to pisze u siebie (hmm, ciekawe co ja robię :D), potem te notki czytają inne osoby, tworzą kolejne notki (kurcze, też to robię :) ) i tak się wszystko nakręca śmiecąc w pewnym sensie całego joggera i nie tylko (ehh, i ja też śmiecę :) ), a jednocześnie "reklamując" postać Riddle'a wśród innych. Drugim powodem pojawienia się "no luv..." z dużym prawdopodobieństwem jest to, że Riddle dość często co innego pisze, głosi, a co innego za chwilę robi. Jako przykład mogą posłużyć chociażby dyskusje na temat layoutu drugiej wersji Joggera, który nie tylko wg mojego zdania jest strasznie niewygodny ale jego twórca (layoutu) ma sobie to za nic. Myślę, że w tym momencie ciężko już będzie zatrzymać to zjawisko, zwłaszcza jeśli będzie ono dalej podsycane kolejnymi przemyśleniami Riddle'a, w których, zgodnie z jego zapowiedzią będzie również wyłączona możliwość komentowania. Zatrzyma się pewnie wtedy kiedy grupie antyriddle'owców znudzi się nagonka. Ja stawiam, że tak z miesiąc może to potrwa, a Wy jak myślicie?

No, to podlansowawszy swojego joggera Riddlem mogę spokojnie pójść pisać kolejną stronę, która będzie tak jak u maniaka dostępności serwisów dostępna, a potem powiem osobom z niej korzystającym słowa zgodne z duchem dostępności i użyteczności: "Uzasadnianie „bo mi tak wygodnie” jest dopieeero poważne." :))))

Technorati tags: , ,

Kategorie: Blogowisko, Przemyślenia i obserwacje

Podróże przez wyszukiwarkę

04 marca 2006, 21:49:03

Podczas dzisiejszego przeglądania blogów natknąłem się u Macieja Łebkowskiego na "Podróże przez wyszukiwarkę".

Maciej Łebkowski napisał:

No dobrze, czym są podróże przez wyszukiwarkę? To po prostu lista słów kluczowych jakie ludzie wpisali w wyszukiwarkę znajdując danego bloga. Przeważnie tylko najpopularniejsze albo najśmieszniejsze. Powoli można nawet mówić o wykształceniu jakiegoś standardu. Zawsze zaczynamy słowem lub frazą kluczową, dalej nasz krótki komentarz i przeważnie link, gdzie powinno się udać, zamiast na naszego bloga.

Jako, że pomysł całkiem oryginalny i ciekawy, a i do statystyk dzięki Google Analytics mam dostęp to tym samym od czasu do czasu też będę publikować co ciekawsze frazy dzięki którym trafiliście na mojego joggera. Zaczynamy.

  • nr telefonu znam tylko imię - heh, bidoku, za szybko Ci uciekła, co?
  • internetowy kurs tańca - myślę, że lepiej będzie jak spróbujesz ją odszukać w "real life", np. w SKT "Pod Kwadratem". :)
  • streszczenie moje plany na przyszlosc - dyrektor wielkiej firmy, fajna dziewczyna, ciepłe kraje - wystarczająco krótko?
  • edytor wiatru - ja korzystam z pakietu EasyWeatherEditor 2.0 tylko kurcze cracka nie mogłem znaleźć. Podziel się jak znajdziesz to sobie zimę całkowicie wyrzucę. :)
  • hasła do konta ogame - 123456 - ktoś na pewno takie ma. :)
  • tlena hasŁo hack, sposoby na oszukanie ogame - powodzenia życzę...
  • wschód słońca definicja - to to trzeba definiować? Nie lepiej po prostu obejrzeć? No, ale skoro musisz to popatrz na Wikipedię.
  • jak komuś wysłać dużego sms - pewna znana mi osoba kiedyś wysłała komuś "Pana Tadeusza" ale myślę, że to trochę nie bardzo robić komuś takie świństwo więc Ci nie powiem. :P
  • pomysł na imie dla kota - na Leksykocie można znaleźć całkiem sporo.
  • jak znaleźć po numerze telefonu - zadzwonić? Chyba zdecydowanie łatwiej niż jak szukałeś po imieniu. :)
  • zna ktos ip wirtualnej polski - proszę bardzo: 212.77.100.101.
  • moje osiedle jelonki - na moim są tylko dziki. :)
  • tracert www.wp.pl - konsola poleceń alt+tab dalej. :)
  • chcę wysłać maila na walentynki - no proszę, w końcu się znaleźliście. :)
  • co nowego w sztumie - a mój kumpel z roku ostatnio się tam ożenił, fajna impreza była. :)
  • pokrzydowo dom - Szymon, czego szukasz na moim joggerze? :P
  • czemu ludzie siedza na czatach - a nie wiem, ja nie siedzę. :P
  • jak się wabi twoje zwierzątko - Agatka, a Twoje?
  • php switch - polecam manuala.
  • kod na łóżko - o, widzę kolega został zaproszony na Walentynki co by uczcić odnalezienie się. :)
  • niezdecydowana dziewczyna - a znasz jakąś zdecydowaną? :)
  • temperatura w sklepie miĘsnym - min. 35 st. C. Smacznego. :P
  • ghotic girl - niektóre są całkiem fajne, byle nie różowe...
  • co oznacza slowo kretyn - no jeśli tego nie wiesz to... :)
  • dzien dobry ja w sprawie ogloszenia - dzień dobry, już nieaktualne.
  • jak robić dekoracje z balonów - ostrożnie. :)
  • 24.12.1980 jaki to dzień? - środa, łatwo to sprawdzisz przy pomocy zegarka w trayu.
  • jak powiedzieć rodzicom - no tak, widzę, że kod na łóżko znalazłeś...
  • edytor szalikow - widzę, że masz małe problemy z obsługą EasyWeatherEditor - może tutoriala?
  • prysznice w akademiku - mogłyby być koedukacyjne. ]:->

Technorati tags: , ,

Kategorie: Blogowisko, Śmiesznostki i ciekawostki