Komunikat zwrotny GMaila

12 lipca 2006, 15:59:49

Connected to 64.233.183.114 but sender was rejected.
Remote host said: 552 5.2.3 sorry, that message size exceeds the maximum a23si659319nfc

Aha, i wszystko jasne. To jaki to ja dozwolony rozmiar maila przekroczyłem? :)

EDIT:

Najlepsze, że chciałem zgłosić im tego buga. 10 minut chodziłem po stronach supportu zanim znalazłem jakikolwiek formularz, a nie odpowiedzi z FAQ. Oczywiście nie był to formularz zgłoszenia błędu tylko zgłoszenia się po pomoc. W odpowiedzi na wypełnienie go dostałem regułkę z automatu zawierającą kolejne FAQ. Jedyne co mogłem dalej zrobić to na stronie powiedzieć, że mi regułki nie pomogły (bo i jak niby miały pomóc skoro zgłaszam błąd?).

No cóż, google uznaje się za bezbłędne, że nawet nie udostępnia swoim userom możliwości zgłoszenia problemu po ich stronie...

Kategorie: Internet, Narzekadła, Śmiesznostki i ciekawostki Trackback URL

6 komentarzy do “Komunikat zwrotny GMaila”

  1. Beta, wieczna beta. ;->

  2. Bez urazy, ale trzeba sie rozgladnac troszke uwazniej, w ciagu minuty mozna bez wiekszych problemow dojsc do formularza wysylania bledow z konkretnej kategorii.

  3. To jakbym mógł to poproszę Cię o podanie ścieżki klikania linków począwszy od http://gmail.com/ (pominę milczeniem dwie 404 na tej stronie...)

  4. - klikasz na help, przenosi Cie do: http://mail.google.com/support/?ctx=%67mail&hl=en

    - na samym dole strony klikasz na link "contact us" (http://mail.google.com/support/bin/request.py?contact=1&ctx=contact-us)

    - wybiersz "Get help with a technical issue" (http://mail.google.com/support/bin/request.py?troubleshoot=1&ctx=troubleshoot)

    - dalej typ problemu

    - a na koniec, jesli nie znajdziesz odpowiedzi, "My issue is not listed here"

    Przenosi Cie do formularza (https://services.google.com/inquiry/gmail_bugs?referrer=bugflow).

  5. No to właśnie tą drogą zgłosiłem im problem. Aczkolwiek nie wydaje mi sie, żeby to był formularz zgłaszania błędów, które z całą pewnością są po ich stronie. To mi bardziej wygląda na formularz pomocy userowi gmaila, który sobie z czymś nie radzi o czym zresztą świadczy nadesłana automatyczna odpowiedź.

    A tak poza tym, to nie wiem czy zauważyłeś ale żeby dotrzeć do tego formularza to trzeba mieć konto w gmailu co by się na nie zalogować. Moje szczęście, że akurat miałem. A co miałby zrobić ktoś kto nie ma konta, a wysyłał maila do kogoś z gmaila?

  6. No coz sam adres na to wskazuje, ale klocic sie mozesz ;)

    No i masz racje, co nie zmienia faktu, ze lepszej darmowej poczty nie znajdziesz.

Dodaj komentarz


Formatowanie markdown włączone (składnia Markdown).

Przykłady: *em* | **strong** | [Opis linka](http://jogger.pl/) | > cytowana treść