"Prison Break" - uwaga, uzależnia

Zaczęło się niewinnie. Kumpel przyniósł do mieszkania dwie płytki DVD z serialem "Prison Break" i wręczył mi je z tekstem, żebym uważał bo to produkt silnie uzależniający. Ja mu z uśmiechem na ustach odpowiedziałem, że nie uzależniam się od seriali i nawet StarGate'a, którego jestem wielkim fanem byłem w stanie oglądać 1 odcinek dziennie.

W pierwszy wieczór obejrzałem 6 odcinków...

Komentarze do wpisu ""Prison Break" - uwaga, uzależnia":

1.

Maciek napisał(a):
03 sierpnia 2006, 16:28:29

Dopiero teraz oglada zamiast juz przygotowywac sie do drugiej serii. Heretyk! :-)

2.

JOUKI napisał(a):
03 sierpnia 2006, 17:26:50

Przyznaję rację.
Ja miałem pierwszą połowę 1 serii od znajomego. Gdy w sieci pojawiały się kolejne odcinki ściągałem je na bierząco, co poniedziałek. Ty jesteś na wygranej pozycji - dostałeś wszystko odrazu :) Nie musiałeś wyczekiwać obgryzając paznokcie kolejnego odcinka.

3.

nimlien napisał(a):
03 sierpnia 2006, 18:15:28

Draakul, mogę prosić o skopiowanie płytki?

4.

Cachotterie napisał(a):
03 sierpnia 2006, 23:29:13

Hmmmm, a co powiecie o Lostach? Moge zaczac ogladac teraz czy jak zaczne to jutro do pracy nie trafie? ;)

5.

Draakhan napisał(a):
04 sierpnia 2006, 08:10:32

JOUKI: Spoko, nadrobię pewnie zaległości w obgryzaniu przy drugiej serii. :)

Nimlien: Odezwij się na priv, dogadamy się. :)

Cachotterie: Lostów jeszcze nie oglądałem więc nie wiem ale znam takich co po ściągnięciu tego serialu "zaginęli" :D w niewyjaśnionych okolicznościach na parę dni. :)

6.

Madzia napisał(a):
08 sierpnia 2006, 21:40:41

U mnie było identycznie z prisonem. Aż się z narzeczonym pokłóciłam, bo ja chciałam wszystkie od razu obejrzeć a on "nie na jutro coś zostawmy" ;)
A lost jest do kitu...

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.