GVP -> AVI czyli jak ściągnąć i zapisać na dysku filmiki z Google Video

Dzisiaj stanąłem przed problemem zapisania na dysku kilku filmików z Google Video, który jak się okazało nie był taki trywialny jak na pierwszy rzut oka wydawałoby się. Podczas przeszukiwania zasobów internetu znalazłem kilka artykułów o tym jak sobie poradzić z tym problemem, jednak żaden ze sposobów nie okazał się skuteczny w 100%. W moim przypadku najlepszy sposób zadziałał na 1 z 3 filmików. Tak się jednak stało, że mam już gotowe do odtwarzania 3 pliki z 3 :). Dla potomności zostawiam więc poniższą instrukcję.

  1. Wyszukujemy w Google Video interesujący nas plik.
  2. Po otwarciu strony wybieramy "Pobierz dla Windows/Mac", anulujemy zapisywanie pliku Playera Google Video, wybieramy link "Ręczne pobieranie pliku video" i zapisujemy plik .gvp w wybranym przez nas miejscu.
  3. Otwieramy plik .gvp w dowolnym edytorze tekstowym i kopiujemy cały długi tekst pomiędzy "url:" a "docid:" do paska adresowego w przeglądarce. Tekst ten to adres pliku .avi zawierający pożądany przez nas materiał filmowy.
  4. Zapisujemy ten plik w dowolnie wybranym przez nas miejscu na dysku, a następnie próbujemy tak zapisany plik odtworzyć w dowolnym playerze. Jak się okaże, praktycznie każdy player wysypie się informując nas o nieokreślonym błędzie. Winne temu jest cyfrowe zabezpieczenie plików ściągniętych z Google Video polegające po prostu na dodaniu swojego własnego, niestandardowego nagłówka do wnętrza pliku .avi.
  5. Zaopatrujemy się więc w dowolny hex edytor. Ja do tego celu wykorzystałem darmowy Hex Editor XVI32.
  6. Otwieramy w hex edytorze ściągnięty przez nas zabezpieczony plik .avi. Naszym zadaniem będzie odszukanie nadmiarowego nagłówka i usunięcie go. Nagłówek ten ma długość 52 bajtów i zaczyna się od 13 bajtu pliku (włącznie). Ustawiamy się więc na 13 bajcie pliku, wybieramy polecenie "Block mark", ustawiamy się na 64 bajcie i znowu "Block mark". Gdy blok zostanie zaznaczony kolorem czerwonym wybieramy "Block delete". Po tak wykonanych operacjach początek naszego pliku powinien wyglądać następująco: RIFF(dalej 4 dowolne znaki)AVI(#20)LIST2(#01#00#00)hdrlavih8(i tu dalszy ciąg...). Wyedytowany plik zapisujemy na dysku.
  7. Cieszymy się z pięknie działającego pod każdym playerem pliku .avi :).

Komentarze do wpisu "GVP -> AVI czyli jak ściągnąć i zapisać na dysku filmiki z Google Video":

1.

phenomenon napisał(a):
17 października 2006, 00:54:46

nie ma czasem do tego celu stworzonego wtyka do FireFoxa? :)

2.

Anonim napisał(a):
17 października 2006, 00:56:52

A pod linuksem od razu ściągają się normalne aviki bez kombinowania.

3.

Draakhan napisał(a):
17 października 2006, 06:53:12

Wtyczka do Firefoxa o nazwie VideoDownloader jak najbardziej jest, z tym że ona robi tylko punkty 2-4. Tak samo jest GVideoFix, który ponoć ma automatycznie wycinać zbędny nagłówek - u mnie zadziałał tylko na jednym pliku z trzech. Tylko w tym jednym wyciął prawidłowe 52 bajty, w kolejnym wyciął 54, a w trzecim 60. Skutek wiadomo jaki :).

@Iss: Ta instrukcja jest dla Windowsiarzy, którzy nie chcą kombinować z instalowaniem 154 kodeka czy 45 programu do odtwarzania filmów.

4.

iss napisał(a):
17 października 2006, 09:18:43

A może wystarczy zmienić identyfikację przeglądarki, żeby udawała wersję na linuksie?

5.

schizyk napisał(a):
04 listopada 2006, 12:00:28

hey a ja robie tak ja pisze i mie nie wychodzi klikam na 13 bajt i daje block mark i nastepnie na 64 bajt i tez daje block mark a nastepnie daje block delete. Ale poczatek mojego pliku nie zgadza sie z poczatkiem tego co jest tutaj napisane, zapisuje ten plik i niechce dzialac w windows media player :/

6.

matt napisał(a):
08 stycznia 2007, 13:58:41

hahahahaha!!! Nero ShowTime spokojnie mi otwiera i żadnych błędów nie sypie :))

Dodaj komentarz:

Textile Lite włączony ( szczegółowy opis znaczników ):
*strong* | # lista numerowana | * lista wypunktowana | _em_ | __italic__ | "link":http:// | bq. cytat.