Instalacja Ubuntu na Lenovo IdeaPad Y730
Ostatnio miałem okazję zmierzyć się z wyzwaniem w postaci instalacji na nowozakupionym Lenovo IdeaPad Y730 systemu Ubuntu równolegle z zainstalowanym fabrycznie systemem Windows Vista.
Wszystko byłoby całkiem proste, gdyby nie fakt, że w komplecie z zamówionym laptopem nie dostajemy płyt instalacyjnych Windowsa. Jedyne co jest dostępne to bootowalna, ukryta partycja Rescue and Recovery, na której umieszczony jest fabryczny obraz systemu wraz z oprogramowaniem od Lenovo, OneKey Rescue System 6.0, służącym do przywrócenia obrazu na partycję systemową. Musimy więc nastawić się na to, że obrazu oraz partycji RnR nie chcemy w żadnym wypadku utracić.
Problem pojawia się w momencie kiedy uświadomimy sobie, że aby zainstalować linuksa potrzebne jest wprowadzenie zmian w partycjonowaniu dysku. Ciekawie zaczyna się robić, kiedy dowiemy się, że po zmianie w układzie partycji nie da się odtworzyć fabrycznego obrazu partycji systemowej, jaki jest umieszczony na ukrytej partycji RnR. Proponuję nie eksperymentować z odtwarzaniem po zmianie rozkładu partycji, ponieważ podczas próby odtworzenia obrazu cała partycja systemowa Windowsa jest najpierw kasowana, a dopiero potem się okazuje, że się nie da. Trzeba wówczas najpierw się naczekać aż padnie bateria w laptopie, żeby proces odzyskiwania się przerwał, a następnie kombinować jak się dostać do partycji RnR po wykasowaniu MBR'a. Ja nie byłem świadomy problemu i trochę czasu mi zeszło na przywrócenie laptopa do życia ;).
Wracając do tematu. Jeśli chcemy mieć możliwość szybkiego przywrócenia laptopa do stanu w jakim do nas dotarł za pomocą oprogramowania Lenovo OneKey Rescue System, a jednocześnie chcemy też mieć możliwość odtworzenia Windowsa za pomocą tegoż samego oprogramowania ale już po zainstalowaniu Ubuntu, to musimy trochę pokombinować.
Pierwsza rzecz jaką zrobimy, to zabezpieczymy fabryczny obraz dysku. Ponieważ znajduje się on na ukrytej partycji, to musimy uzyskać do niej dostęp. W tym celu z witryny Symanteca ściągamy program PTEdit32. Po rozpakowaniu i uruchomieniu go w trybie administratora szukamy partycji, której wielkość nie odpowiada żadnej z wielkości partycji widocznych w Windowsie. U mnie była to partycja nr 3 i miała ona rozmiar ok. 15 GB. Cechą charakterystyczną tej partycji jest to, że w kolumnie 'type' ma ona wpisaną wartość '12'. Ta wartość jest odpowiedzialna za jej ukrycie. Zmieniamy ją na '07' i zachowujemy zmiany. Po zrestartowaniu komputera powinniśmy mieć dostęp do partycji 'X:\'. Po wejściu na nią, w głównym katalogu zobaczymy pliki, których nazwa zaczyna się od 'factory' (factory0000.DSI, factory.wsi i ciąg plików factory.000, factory.001 ... factory.xxx). Wszystkie te pliki nagrywamy sobie na płyty DVD i chowamy w bezpieczne miejsce. Warto też skopiować sobie przy okazji na płytę sterowniki jakie znajdują się na mniejszej partycji (D:\). Jak ktoś chce się zabezpieczyć na amen, to może też utworzyć dyski odzyskiwania za pomocą oprogramowania od Lenovo - mogą przydać się w razie awarii dysku twardego.
Następnym krokiem będzie przygotowanie miejsca dla partycji pod Ubuntu. W tym celu najpierw należy zaopatrzyć się w płytę instalacyjną tego systemu, np. w polską wersję Ubuntu 9.04 - Jurny Jarząbek. Pobraną płytę wypalamy, uruchamiamy z niej komputer i z menu "System" -> "Administracja" wybieramy "Partition Editor" (bardzo dobry program GParted). Dzięki niemu możemy zmniejszać partycje, w tym NTFS, bez obaw o utratę danych. Program jest bezpieczny w użyciu, nawet jeśli dysk jest mocno zdefragmentowany i w miejscu, które chcemy zwolnić, fizycznie znajdują się dane.
W tym miejscu warto na moment zatrzymać się i spisać dane informujące o wielkości, rodzajach i kolejności poszczególnych partycji jakie dostajemy od producenta laptopa. Zapisanie tych informacji i przechowanie ich w bezpiecznym miejscu umożliwi nam w przyszłości ewentualny powrót do fabrycznych ustawień i skorzystanie z firmowego obrazu dysku. Dla laptopa Lenovo IdeaPad Y730 590-015303 rozkład jest następujący:
- Nieprzydzielone
- Wolna przestrzeń przed: 0 MB
- Rozmiar: 1 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
- /dev/sda1 (ntfs, flag: boot) - Partycja systemowa z instalacją Windowsa.
- Wolna przestrzeń przed: 1MB
- Rozmiar: 192170 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
- /dev/sda2 (extended, flag: lba)
- Wolna przestrzeń przed: 0 MB
- Rozmiar: 31195 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
- Nieprzydzielone
- Wolna przestrzeń przed: 0MB
- Rozmiar: 1 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
- /dev/sda5 (ntfs) - Tutaj znajdują się sterowniki do Lenovo. Jest to też partycja, na którą domyślnie zgrywane są obrazy partycji systemowej Windowsa tworzone przez użytkowników.
- Wolna przestrzeń przed: 1MB
- Rozmiar: 31194 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
- /dev/sda3 (ntfs) - Partycja z RnR i fabrycznym obrazem.
- Wolna przestrzeń przed: 0 MB
- Rozmiar: 15109 MB
- Wolna przestrzeń za: 0 MB
Przy ewentualnym odtwarzaniu tego stanu należy zwrócić uwagę na to, że aby partycje się zgadzały ze stanem fabrycznym, przy wprowadzaniu powyższych ustawień dla partycji dla każdej z nich musimy odznaczyć checkbox "Zaokrąglij do cylindrów"
Teraz możemy bezpiecznie przystąpić do przygotowania miejsca dla Ubuntu. Pierwszy krok jaki robimy to zmniejszamy rozmiar partycji systemowej z Windowsem (/dev/sda1). Ja zostawiłem dla tej partycji ok. 50 GB. Utworzone w ten sposób wolne miejsce powinno znaleźć się za tą partycją.
Ważną sprawą w tym momencie odznaczenie opcji "Zaokrąglij do cylindrów". Jeśli tego nie zrobimy może przesunąć nam się początek partycji i będziemy mieć problem z odpaleniem zainstalowanego już Windowsa. Uwaga ta dotyczy też partycji RnR (/dev/sda3). Sam tego nie sprawdzałem, gdyż widziałem na różnych forach ostrzeżenia przed przenoszeniem początku partycji, na których operuje oprogramowanie Lenovo OneKey Rescue System. Zostaliście ostrzeżeni :).
Kolejną ważną sprawą jest to, że po wykonaniu jakiejkolwiek zmiany (przenoszenie, zmniejszanie lub zwiększanie rozmiaru) na partycji NTFS należy zrestartować komputer w celu odczytania nowej tablicy partycji. Jeśli nie zrobi się restartu, to podczas kolejnych prac z programem GParted lub podczas instalowania systemu możemy otrzymać następujący komunikat błędu:
Parted exception: Error: Error informing the kernel about modifications to partition /dev/sda5 - Urządzenie lub zasoby zajęte. This means linux won't know about any changes you made to /dev/sda5 untill you reboot -- so you shouldn't mount it or use it in any way before booting.
Jeśli taki błąd pojawi Ci się kiedykolwiek podczas instalacji Ubuntu, to znaczy, że coś poszło nie tak. Trzeba wówczas usunąć wszystkie partycje linuksowe jakie zostały utworzone podczas instalacji Ubuntu, zrestartować system i rozpocząć instalację Ubuntu na nowo.
Powyższy problem pojawił mi się podczas próby przeniesienia partycji Lenovo (/dev/sda5) na początek powiększonej partycji rozszerzonej (/dev/sda2) i po umieszczeniu za tą partycją partycji linuksowych. Nie dotarłem do przyczyn problemu. Po przesunięciu z powrotem partycji Lenovo na koniec partycji rozszerzonej i, oczywiście, restarcie komputera problem zniknął.
W następnym kroku należy powiększyć rozmiar partycji rozszerzonej (/dev/sda2, extended) do takiego rozmiaru, żeby z przodu przed tą partycją (i jednocześnie za partycją systemową Windowsa) zostało około 1 GB nieprzydzielonej przestrzeni. W tej wolnej przestrzeni zostanie w przyszłości utworzona linuksowa partycja /boot, w której będzie zainstalowany GRUB. Ponieważ partycja ta będzie ustawiona jako bootowalna, to nie może ona być partycją logiczną wchodzącą w skład partycji rozszerzonej, tylko musi być partycją typu primary. Po zastosowaniu zmian mamy przygotowane partycje na linuxa.
Uruchamiamy ponownie komputer i bootujemy się do Windowsa. Odinstalowujemy niepotrzebne programy jakie dostarczyło nam Lenovo, instalujemy swoje własne programy, antywirusa i aktualizacje - słowem doprowadzamy Windowsa do takiego stanu, do jakiego chcemy mieć możliwość w przyszłości powrócić i nie narobić się przy kolejnym instalowaniu potrzebnych nam na co dzień programów. Gdy już wszystko mamy gotowe, tworzymy za pomocą oprogramowania dostarczonego przez Lenovo (OneKey Recovery) obraz dysku ze zoptymalizowanym Windowsem. Wybieramy opcję 'Kopia zapasowa', tryb kopii ustawiamy jako 'Pełna kopia zapasowa', typ kompresji wg uznania, mając na uwadze, że im bardziej zwiększymy stopień kompresji, tym dłużej będzie trwało wykonanie obrazu. W następnym kroku wybieramy utworzenie kopii zapasowej na twardym dysku lub zewnętrznym urządzeniu pamięci masowej. Wybieramy sobie lokalizację, gdzie chcemy zapisać pliki obrazu. Tworzonemu obrazowi powinniśmy nadać nazwę 'factory', aby móc w przyszłości bez problemu korzystać z możliwości przywracania do stanu "fabrycznego", czyli tak naprawdę tego w jakim aktualnie mamy naszego Windowsa. Po utworzeniu obrazu warto nagrać go na płytach DVD. Następnie wszystkie pliki obrazu wgrywamy na ukrytą wcześniej partycję X usuwając jednocześnie pliki starego obrazu. Już po wgraniu obrazu na ukrytą partycję tworzymy na partycji z Windowsem jakiś swój własny plik, żeby sprawdzić czy odtworzenie obrazu powiedzie się. Otwieramy wspomniany wcześniej program PTEDIT32 i partycji, której wcześniej zmieniliśmy typ na '07', ustawiamy na powrót '12'. Wyłączamy komputer i naciskamy przycisk 'Recovery Button' przenoszący nas do oprogramowania umożliwiającego przywracanie systemu. Wybieramy 'Przywracanie systemu', a nstępnie 'Przywróć do ustawień fabrycznych' i idziemy zrobić sobie coś do jedzenia lub picia. Po około 15-20 minutach proces odtwarzania powinien się zakończyć. Zamykamy komputer, logujemy się na Windowsa i sprawdzamy czy nie ma utworzonego wcześniej pliku kontrolnego - jeśli go nie ma, to znaczy, że utworzenie obrazu oraz jego odtworzenie powiodło się.
Pora przystąpić do instalacji Ubuntu. Uruchamiamy w tym celu komputer z wypalonej wcześniej płyty z instalacją Ubuntu wybierając tym razem instalację systemu. W kroku dotyczącym przygotowania partycji w pytaniu 'Gdzie umieścić ubuntu 9.04' wybieramy opcję "Ręczne określanie partycji (zaawansowane)". Tworzymy partycje dla linuksa: /boot, swap, / i /home i ustawiamy punkty montowania partycji:
- ext3, 1 GB, lokalizacja dla nowej partycji: początek, rodzaj partycji: podstawowa, punkt montowania /boot (zapamiętujemy jak nazywa się urządzenie, przyda się w następnym kroku, np. /dev/sda4)
- swap: 2GB, rodzaj partycji: logiczna (i tak nie mamy wyboru)
- ext3, 35 GB, lokalizacja dla nowej partycji: początek, rodzaj partycji: logiczna, punkt montowania /
- xfs, reszta wolnego miejsca, ok. 100 GB, lokalizacja dla nowej partycji: początek, rodzaj partycji: logiczna, punkt montowania /home
W kroku 7 z 7 "Gotowe do instalacji". Naciskamy przycisk "Zaawansowane...", zaznaczamy (jeśli nie jest) "Zainstaluj program rozruchowy". Jako urządzenie do instalacji programu rozruchowego wybieramy tę partycję, na której jest /boot, czyli w naszym przypadku /dev/sda4. Instalujemy Ubuntu. Po instalacji robimy restart komputera i... bez żadnego pytania lądujemy w Windowsie. Czyli wiemy już, że działa nam Windows. Czy działa przywracanie? Po wyłączeniu systemu naciskamy przycisk 'Recovery Button' i okazuje się, że jesteśmy w stanie dostać się do oprogramowania umożliwiającego przywracanie systemu - samego przywracania na razie nie testujemy. Uruchamiamy ponownie komputer startując go tym razem z LiveCD Ubuntu. Otwieramy program GParted, za pomocą którego systemowej partycji windowsa usuwamy flagę boot, w zamian ustawiamy tę flagę partycji, na której jest /boot (/dev/sda4). Po restarcie pojawia nam się w końcu możliwość wyboru systemu, z którego chcemy korzystać. Wybieramy Ubuntu i sprawdzamy czy wszystko działa. Jeśli sprawdzanie zostało zakończone sukcesem, to wyłączamy komputer, naciskamy przycisk 'Recovery Button' i przeprowadzamy test przywracania systemu. Sprawdzamy czy po zakończeniu przywracania obydwa systemy oraz Recovery Button działają. Jeśli wszystko zrobione zostało wg tej instrukcji, to nasz laptop z dwoma systemami powinien być gotowy do pracy.
Linki:
- Jak zmienić rozmiar partycji i zachować działanie OneKey Recovery - na tym artykule wzorowałem się
- OneKey Recovery 6.0 od Lenovo
- Pobranie dysków instalacyjnych z Windows Vista za koszt przesyłki i nośnika
- Optymalizacja Visty
- Optymalizacja Visty
Kategorie: Linux/Ubuntu, Techblog Trackback URL

Nie wiem czemu takie rzeczy wyrabiasz, jakieś obrazy partycji. Każdy Thinkpad jakiego miałem w rękach miał opcję wypalenia płyt odzyskiwania systemu które partycjonują i przywracają wszystko na dysku do stanu fabrycznego. Twoj też ma. Mogłeś sobie zaoszczędzić pracy.
Ja mam Y530 i najmniejszych problemów nie miałem z przywracaniem Visty po zainstalowaniu Ubuntu.
@randomguy: Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na to, że mowa jest o IdeaPad, a nie ThinkPad. Na pewno jednak nie zwróciłeś uwagi na to, że nie chcę mieć możliwości przywrócenia tylko do stanu fabrycznego, lecz do stanu fabrycznego ale z uwzględnieniem nowego podziału partycji.
@Grzegorz: Z fabrycznie przygotowanym obrazem dysku? Po podziale na partycje? I nic z trzeciego akapitu Ci się nie przydarzyło? ;)
Mówiłem o IdeaPad Y530. Mój obraz, który zrobiłem bez kroków jake podjąłeś pozwala mi przywrócić Vistę na dowolnie wybraną partycję. Ewentualny podział dysku musiałbym wykonać samodzielnie przed przywracaniem systemu, np. z poziomu GPatred LiveCD.
Nic mi się złego nie przydarzyło poza wymazaniem loadera GRUB, którego jednak łatwo przywrócić. Poradnik bardzo rzeczowy i ładnie napisany, ale można się obejść bez takich "podchodów".
To kiedyś w takim razie spróbuję. Szczerze mówiąc, jak czytałem sobie w necie na temat płyt odzyskiwania, to w kilku miejscach spotkałem się ze stwierdzeniem, że po zmianie układu partycji płytki te i tak nie działają. Nie próbowałem więc nawet tej opcji.
czesc,
zaczalem juz bawic sie w zmiane partycji (to odn akapitu 3), jednak nie przeprowadzilem jeszcze instalacji Ubuntu. Zmienilem rozmiar 'c:' , okroilem go o 50 GB na nowa partycje pod Ubuntu.
Jendak poniewaz zalezy mi na mozliwosci bezproblemowego (niemal automatycznego) odtworzenia Visty, gdyz nie bede tego robil ja.. Twoj akapit 3 troche mnie powstrzymal, w GParted usunalem swapa i mam z powrotem widoczne 3 partycje ('Service003', SW_Preload' i 'Lenovo') z przestrzeniami 'unallocated' przy kazdej z nich.
rozumiem ze po takim zamieszaniu z partycjami rescue and recovery moze nie poradzi sobie z odtwarzaniem z ukrytego dysku ?
nadal mam Viste dzialajaca ale raz na jakis czas odtwarzana jest do postaci fabrycznej.
@Pejot: Jeśli zrobisz dokładnie tak jak napisałem, to Rescue and Recovery swobodnie sobie poradzi z odtworzeniem po zmianie rozmiaru partycji.
Po pierwsze dzięki za przydatny artykuł - dzięki niemu mam działające OKR po przepartycjonowaniu dysku po swojemu i doinstalowaniu Ubuntu oraz Windowsa7.
Mimo, że czytałem instrukcję co najmniej z 2 razy, to mimo Twojego ostrzeżenia (za pewne ze względu na późną porę - ok. 3:30-4:30) ubzdurałem sobie, że "Zaokrąglij do cylindrów" ma być zaznaczone :P No i się zaczęła zabawa. W każdym razie rozwiązanie (jak się już wie jakie) jest dość proste: Z jakiejś płytki bootowalnej należy uruchomić program TestDisk (ja skorzystałem z Hiren's BootCD 9.9), wybrać Advanced i dla partycji z Vistą: Boot, Rebuild Boot Sector. A następnie uruchomić naprawę systemu z płytki z Vistą (płytki nie miałem, więc ściągnąłem Vista Recovery Disc z http://neosmart.net/blog/2008/windows-vista-recovery-disc-download/).
I po kilkunastu minutach (nie licząc dnia spędzonego na przekopywaniu netu) wszystko działało jak dawniej.
Pozdrawiam,
Mirek
czesc
Podczas zabawy z y550 najprawdopodobniej rozwaliłem sobie partycje rescue and recovery. Może ktoś wie co powinno znajdować się na tej partycji, to utworze ją od nowa.
Pozdrawiam
Witajcie,
Wszystkim mniej doświadczonym polcam przed zabawą na wszelki wypadek wykonać sobie obraz całego dysku. Na przykład darmową Clonezillą. Jeśli coś popapracie zawsze możecie przywrócić dysk jak był przed zabawą bez żadnej obawy. Przywróci wszystkie partycje jak były oryginalnie.
Pozdrawiam