Dwóch ćpunów mniej
27 czerwca 2009, 06:11:18
Polska. Warszawa. Dworzec Centralny. Godzina 21:10. 50-letni narkoman Michał J. zakupił za wyżebrane wcześniej pieniądze działkę heroiny.
Tamże. Godzina 21:16. Michał J. wszedł do dworcowej toalety i zaczął podgrzewać heroinę na łyżeczce.
Tamże. Godzina 21:19. Zasyfiona igła z resztkami cudzej krwi przebiła przegniłego strupa na zgięciu ręki Michała J.
Godzina 21.21. Dwóch ćpunów mniej.
Następnego dnia po Michale J. nikt nie zapłakał...
Kategorie: Przemyślenia i obserwacje Trackback URL

Bo Michał J. kiepsko śpiewał.
J. musiał żebrać? Przeciez chyba było go stać na narkotyki...
Igły kosztują mniej niż 50 groszy.
dwóch?
Że niby Michael Jackson też był ćpunem?
chyba właśnie to autor miał na myśli.